|
John Scofield
(ur. 26 grudnia 1951, Ohio, USA)
John Scofield współtworzy
najwspanialsze albumy współczesnego jazzu.
Zadebiutował jako student Berklee Of Music,
nagrywając albumy wraz z Gerrym Mulliganem i Chetem
Bakerem, pojawiał się w najważniejszych zespołach
jazzu ostatnich dekad: od grup Billy’ego Cobhama,
George’a Duke’a, Gary’ego Burtona, Charlesa Mingusa
po nagrania i koncerty z Ronem Carterem, Zbigniewem
Seifertem, Joem Lovano, Jackiem DeJohnettem, Larrym
Coryellem, Mikiem Sternem. John Scofield objawił się
jako jazzowy innowator w formacjach Milesa Davisa,
to właśnie albumy "Decoy", "Star People", "You‘re
Under Arrest" stały się ważne i przełomowe nie tylko
dla Mistrza Milesa, ale przede wszystkim dla
gitarzysty. Ale najpełniej zaistniał, realizując
własne pomysły w autorskich formacjach. Do
współpracy pozyskał George’a Mraza, Adama Nussbauma,
Steve’a Swallowa, Petera Erskine’a, Billa Frisella.
Ten znany gitarzysta zaczynał w
|
 |
|
miejscowych zespołach
rhythmandbluesowych. Na początku lat 70. uczęszczał
do słynnego Berklee College of Music w Bostonie.
Nagrywał z Mulliganem i Bakerem, aż w końcu Billy
Cobham zaproponował mu przyjście do jego grupy w
miejsce Johna Abercrombiego. Po dwuletniej
współpracy z Cobhamem Scofield grał także z
Charlesem Mingusem, Garym Burtonem i Dave’em
Liebmanem. |
Pierwszymi płytami solowymi konsekwentnie
wyrabiał swój niepowtarzalny styl. Album "Shinola" został
zrealizowany na żywo i jest płytą spokojną, wręcz
letargiczną. Gościnnie na gitarze basowej zagrał tam Steve
Swallow. W latach 1983-85 Scofield stanowił istotną część
grupy Milesa Davisa i wziął udział w wielu nagraniach, m.in.
płyt "Decoy" i "You’re Under Arrest". Współpraca z Davisem
przyniosła mu sporą popularność. W połowie lat 80. grał z
McCoyem Tynerem, Markiem Johnsonem oraz Francuską Orkiestrą
Państwową. Na płycie "Electric Outlet" pokazał, że
wypracował już swoje specyficzne, bogate i soczyste
brzmienie. Natomiast album "Stil Warm" był popisem jego
kreatywności i pierwszą z serii znakomitych płyt nagranych
dla firmy Gramavision. Wydaniu longplaya towarzyszyło spore
zainteresowanie, dlatego szybko stał się on bestsellerem.
Scofield kontynuował funkowy, choć mniej jazzowy styl na
płytach "Blue Matter" (wspaniała gra na perkusji Dennisa
Chambersa) i "Loud Jazz". Na "Flat Out" znalazły się
interesujące opracowania takich standardów, jak "Secret Love"
czy "All The Things You Are". Koncertowy album "Pick Hits"
zawierał największe przeboje w dotychczasowej karierze
Scofielda i pokazywał jego niepodważalną pozycję o jazzie. "Time
On My Hands" zebrał entuzjastyczne recenzje i był kolejnym
komercyjnym sukcesem artysty (wielu krytyków uznało go za
najlepszy album r. 1990).
Scofield był już wówczas jednym z
czołowych gitarzystów jazzu. Wspaniale rozwijał się jego
talent kompozytorski, a wspólna gra z Charliem Hadenem i
Jackiem DeJohnette’em pełna była inwencji i polotu. Będąc u
szczytu kariery, Scofield zrealizował w 1991 r. kolejną
wspaniałą płytę "Meant To Be" i wyruszył na tournée z
orkiestrą Mike’a Gibbsa. Udało mu się w ten sposób połączyć
swoją swingującą grę na gitarze z nowatorskimi kompozycjami
Gibbsa. Albumy "Grace Under Pressure" i "What We Do" były
kontynuacją doskonałych i popularnych płyt. Pokazały, że
Scofieldowi nie brakuje świeżych pomysłów. Na płycie "Hand
Jive" gitarzysta powrócił do jazzu z domieszką muzyki funky
i soul, gościnnie wystąpił na nim znakomity saksofonista
Eddie Harris. Jim Ferguson napisał w piśmie "Guitar Player",
że solówki Scofield są jak scena pościgu we "Francuskim
łączniku” - niewiarygodnie ekscytujące, dramatyczne,
balansujące na granicy katastrofy, ale nigdy nie wymykające
się spod kontroli. Scofield jest jednym z najbardziej
oryginalnych i utalentowanych współczesnych gitarzystów
jazzowych.
Dyskografia
Tabulatury
|